2010-08-31 13:08:49
29 sierpnia na Zamku Lipowiec odbył się VI Zlot Wiedźm i Czarownic. Na zamkowym dziedzińcu zgromadziły się czarownice i wiedźmy z całej okolicy, by wspólnie bawić się i czarować. Impreza rozpoczęła się o godzinie 15.00. W tym roku honorowymi gośćmi były czarownice z Gminy Marianowo, najbardziej aktywne uczestniczki marianowskich Zlotów Czarownic Rządu Samorządu i Biznesu. Przejechały 666 kilometrów, by dotrzeć na lipowiecki sabat. Wszystkie przebrane, uzbrojone w miotły i powiewające chorągwie, wesołe i rozśpiewane jak zawsze. Podczas zlotu wybrano najbardziej „czarownicowate matki i córki”, wyłoniono także posiadaczkę najwyższych obcasów, a została nią nasza reprezentantka Aneta Kortus. Rozstrzygnięto także konkurs na Miss Czarownic 2010, którą została Ilona Kossowska z Libiąża. Będzie ona miłościwie panować wszystkim czarownicom do następnego roku. Wiele emocji dostarczył wielki trójbój magiczny, w którym udział wzięła czteroosobowa reprezentacja czarownic z Marianowa kontra Babice. Pierwsza konkurencja polegała na przejściu krótkiego dystansu na tzw. bolkowych nartach. Druga runda zawodów polegała na rzucaniu ośmiornicami i pająkami do czarodziejskich kapeluszy. Ostatnia rozstrzygająca konkurencja polegała na podbijaniu balonów miotłą. Zwyciężyły czarownice z Marianowa pokonując gospodynie 2:1. Na zamkowym dziedzińcu można było obejrzeć przedstawienie krakowskiego teatru „TO” pt. „Robi Hood”. Na scenie prezentowało się muzycznie uzdolnione czarowne trio w składzie Ewa Piwowarczyk, Marta Deja i Karolina Sikora. Dla najmłodszych czarownic atrakcje przygotowała Grupa Awatar. (szczudlarze, gigantyczne bańki mydlane) Każdy mógł sobie kupić pamiątkę, czy zjeść gorące dania z magicznego grilla. Dla uczestników zabawy otworem stały wrota Lipowieckiego Zamku. Dobrze zachowane średniowieczne ruiny były siedzibą krakowskich biskupów. Pierwsza wzmianka o tym miejscu pochodzi z XIII w. Po wejściu na szczyt wieży zamkowej zwiedzający mogą podziwiać piękną panoramę – pobliskie wzniesienia: Grodzisko i Bukowicę, malowniczą dolinę Wisły, Kotlinę Oświęcimską, wzniesienia Karpat Zewnętrznych, a w oddali Tatry.
Zlot zakończył się o 22.00. wszystkie czarownice odleciały na swoich miotłach. Z obietnicą że za rok spotkają się w tym samym zaczarowanym miejscu.
Relacja filmowa i galeria zdjęć znajdują się na stronie internetowej www.swojska-polska.pl